Tere-fere

Czyli życie na dalekiej zinformatyzowanej północy

O pierwszej damie luty 5, 2008

Zaszufladkowany do: Obserwacje socjologiczne — mojaeesti @ 9:54 am

Najwyraźniej Jadwiga Staniszkis próbuje opisać siebie jako doniosłe zjawisko społeczno-polityczne. Świadczy o tym już sam tytuł jej autobiografii. “Ja. Próba rekonstrukcji” może kojarzyć się tylko z jej książką sprzed siedmiu lat – “Komunizm: próba opisu”.

Warto dodać, że owa próba zapowiada się dosyć miernie, żeby nie napisać po prostu NUDNO. Nie spodziewam się, że życie damy będzie choć w połowie tak porywające jak życie Urke Nachalnika.

Wartkość akcji na kolejnych stronach zapowiada jedynie poniższy fragment Wprowadzenia;

“Wciąż bowiem, odruchowo, zachowuję się tak, jakbym źle widziała. Być może dlatego, że, podświadomie, oczekuję, że inni będą mnie wtedy postrzegać jako osobę przyczajoną do ataku?”

Lovely. Ale oczywiście nie przesądzajmy.

Czekamy na autobiografię Piotra Sztompki.